wtorek, 5 marca 2013

Nudny dzień

  Dziś rano zjedliśmy z Danbo pyszne śniadanie...


Pomimo to kartonik był smutny, bo strasznie chciałby wyjść na dwór - niestety nie mogę...


Aby go rozweselić, pokazałam mu bloga...


Bardzo się ucieszył i pięknie odwdzięczył...


Obiecałam mu, że kiedy wyzdrowiejemy wyjdziemy na dwór.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz